O Chia i Chia Charge

?Próbując wielu odżywek dla sportowców doszedłem do wniosku, że ktoś kto je produkuje stał daleko na końcu kolejki, gdy rozdawano kubki smakowe! Przecież przygotowanie dobrego jedzenia jest dość proste, dlaczego więc przekąski dla sportowców nie mogą być smaczne??
Tim Taylor, twórca i założyciel The Chia Charge Co. Ltd

aztec-157562_1280

Co to jest, ta czija? :)

Nasiona chia to jedno z najnowszych „odkryć” współczesnych dietetyków i ludzi dbających o zdrowe odżywianie. Wszyscy zachwycają się właściwościami, jakie te niepozorne ziarenka szałwii hiszpańskiej w sobie kryją, a mało kto wie, że były one podstawą diety jednych z największych ziemskich cywilizacji: starożytnych Azteków i Majów. To właśnie chia dawała moc azteckim wojownikom, podbijającym kolejne plemiona i toczącym całodniowe bitwy.
Niestety, nie uchroniła ich ona przed sprytem i zachłannością europejskich „odkrywców”, którzy zapatrzeni wyłącznie w żółty kolor skazali czarne nasionka na kilkaset lat zapomnienia.

O nasionach chia zrobiło się naprawdę głośno dopiero w 2009 roku, gdy na rynku pojawiła się książka Christophera McDougalla opisująca niesamowity wyścig, jakiego świat nie widział. Tajemnicze plemię Indian Tarahumara zawładnęło umysłami biegaczy (i nie tylko) na całym świecie. Lawinowo zaczęła rosnąć liczba osób odkrywających na nowo bieganie naturalne i długo skrywanego sekrety wielogodzinnego biegu. Nasiona chia weszły na salony…

Chia Charge

Nasiona Chia są doskonałym źródłem m.in. kwasów tłuszczowych Omega-3 i Omega-6 oraz długołańcuchowych nienasyconych trójglicerydów. Znajdziemy w nich też witaminy i minerały, łatwo przyswajalne białko oraz błonnik. Bardzo ważną cechą nasion Chia są ich właściwości hydrofilowe. Chodzi o wysoką absorpcję wody oraz jej stopniowe uwalnianie podczas procesu trawieniu, co doskonale wspiera nawadnianie organizmu podczas długotrwałego wysiłku fizycznego. Nic więc dziwnego, że popularność chia wśród sportowców jest coraz większa.chiaretro2

Jednym z takich właśnie sportowców był Tim Taylor, maratończyk i ultramaratończyk z Wielkiej Brytanii, który – zafascynowany nasionami chia – postanowił połączyć pasję i pracę. Stworzył firmę, której misją od początku było dostarczenie sobie i innym biegaczom zdrowego i pysznego źródła energii. Trzeba w tym miejscu dodać, że Chia Charge w niecałe dwa lata przeszła drogę od kuchennych eksperymentów Tima do jednej z najlepszych marek energetycznych na Wyspach.

?Próbując wielu odżywek dla sportowców doszedłem do wniosku, że ktoś kto je produkuje stał daleko na końcu kolejki, gdy rozdawano kubki smakowe! Przecież przygotowanie dobrego jedzenia jest dość proste, dlaczego więc przekąski dla sportowców nie mogą być smaczne?? ? te słowa twórcy Chia Charge oddają przesłanie naszej marki.

Przeczytajcie krótką historię Chia Charge w wersji Tima: Tim Taylor – jak rozpętałem Chia Charge

Chia Charge Polska

Obecność Chia Charge w Polsce to skutek działań niewielkiej grupy pasjonatów, którzy zakochali się w Chia Charge od pierwszego ugryzionego kęsa. Jesteśmy do głębi przekonani, że walory smakowe i odżywcze naszych produktów przypadną do gustu i Wam, inaczej w ogóle nie zabieralibyśmy się za sprowadzanie ich nad Wisłę.

Do zobaczenia na biegowych ścieżkach!

Komentuj